Visual merchandising w kwiaciarni

Gdy zastanawiamy się nad tym, które imprezy można uznać za najważniejsze dla branży ogrodniczej w Polsce, trudno nie zgodzić się z tym, że prym wiedzie w takim wypadku poznańska Gardenia oraz warszawska wystawa „Zieleń to Życie”. Nietrudno się zatem domyślić, że systematycznie rośnie grono wystawców zainteresowanych tym, aby zaprezentować się na tego rodzaju imprezie.

Systematycznie rośnie też liczba osób, które reprezentują firmy zagraniczne i są zainteresowane nawiązaniem współpracy ze specjalistami z Polski. Imprezy tego typu zwracają na siebie uwagę również dlatego, że stają się wabikiem dla miłośników ogrodnictwa i to nie tylko amatorów, ale również zawodowców. Trudno się temu dziwić, mamy bowiem do czynienia z targami, na których każdy znajdzie coś dla siebie. Może to uczynić zarówno działkowiec, jak i fachowiec, któremu zależy na nowych kontaktach w branży. Warto zadać sobie pytanie o to, czy mamy do czynienia z wystawą, na której zyskają również floryści, jeśli zaś tak jest – na co mogą liczyć.

Oczywiście, podejście do tego rodzaju wystaw nie zawsze jest takie samo, dominuje jednak przekonanie, że nie ma takiego miejsca, z którego florysta nie mógłby czerpać inspiracji. Tu wystawcami są przede wszystkim przedstawiciele i właściciele dużych firm, którzy mogą wykorzystać trzy dni po to, aby możliwie jak najlepiej zaprezentować zarówno swoją markę, jak i produkty z nią związane. Jedną z korzyści wynikających z odwiedzenia wystawy jest wzbogacenie swojej wiedzy na temat visual merchandisingu. Pojęcie to cieszy się coraz większą popularnością, trudno jednak nie odnieść wrażenia, że ciągle jest odbierane jako termin stosunkowo nowy.

Jedna z jego najciekawszych definicji mówi o visual merchandisingu jako o szeregu działań, których celem jest zwiększenie sprzedaży. Najlepiej, jeśli odbędzie się to przy takim eksponowaniu produktów, które pozwoli klientom na zwrócenie na nie uwagi, działanie takie może bowiem zwiększyć prawdopodobieństwo dokonania przez niego zakupu. Oczywiście, mówimy o technice sprzedaży, która jest spotykana w wielu branżach, nie można jednak nie zgodzić się z tym, że zadanie spoczywające na florystach jest utrudnione. Gdy mamy do czynienia z towarami sprzedawanymi w kwiaciarni, ich atrakcyjność nie podlega dyskusji, trzeba więc znacznie większego zaangażowania, aby udało się skłonić klientów do dokonania ich zakupu. Co ciekawe, nie sprawdzają się wcale te ekspozycje, które są przepełnione bogactwem roślin, znacznie lepiej jest wyeksponować szczególnie atrakcyjne rośliny i w ten sposób walczyć o zainteresowanie ze strony klienta.

Kategorie: Visual merchandising,